piątek, 17 października 2014

Sen nocy letniej

Wiem, że mnie mało, ale to wina czasu, on za szybko ucieka, w ogóle nie liczy się z człowiekiem :)










Po cieniutkim blasku miesiąca
spłynął z nieba Anioł ...
otulił się łąką zroszoną ...
i pachnącymi ziołami
wtulił w czerwień maków ...

Tęsknię za latem, zapachami, kolorami, a tu nawet jesień zrobiła się taka nieprzytulna ...