czwartek, 2 stycznia 2014

Życzenia na Nowy Rok


Witajcie :)
Od mojego ostatniego wpisu minęło już chyba pół roku ... , nie bardzo wiem co napisać na swoje usprawiedliwienie.
Na pewno baaardzo dziękuję za każdą odrobinę pamięci o mnie.
Dziękuję Ci Ewelino za życzenia :).
Dziękuję też foggi i Piecykowi z Piecuchowa i wszystkim dziewczynom, które co jakiś czas dawały znaki.
Te sygnały pozwoliły mi powoli się zbierać.
Ale wciąż była we mnie tylko wola powrotu, która kończyła się co najwyżej otwarciem bloga i ... zamknięciem. Nie miałam sił i pomysłów, bo co napisać ...
Nadal nie wiem co napisać, ale wiem, ze mszę wrócić. Tyle Aniołów w tym czasie przyleciało do mnie, siadło na brzegu mojego łóżka i ... odleciało, tyle przyszło do mnie w południe, kiedy wpatrywałam się w zieloną dal i poszły sobie, nie miałam siły wziąć ich za rękę ...
Wiecie, gdybym spotkała taką rozmemłaną babę na swojej drodze to bym jej powiedziała - " weź się w garść ". Więc i ja brałam się w garść :).
 Tak naprawdę to był bardzo pracowity czas dla mnie, ale o tym w następnych postach.
W każdym razie tuż przed Świętami postanowiłam, że koniec, najwyższy czas wrócić, pokazać Anioły, sprowadzić nowe i życzyć Wam spokojnych i błogosławionych Świąt, ale wszystko się pokićkało. A zaraz po Świętach się rozchorowałam, w sumie to trzeci już raz od listopada. Po prostu jakby jakaś siła bez przerwy mieszała mi w życiu i tym twórczym i osobistym. Nawet dziś ... to miał być szybki post i radosne życzenia, a co rusz wywala mnie z internetu, post mi się nie chce zapisywać, muszę przeładowywać internet i siedzę już tu dwie godziny, ale !!! wczoraj w pierwszym dniu Nowego Roku dostałam niesamowity komentarz i on tak mnie zmotywował, że się zawzięłam, dziękuję Artystycznie Nierozważnej :))). Ale tak dla wyjaśnienie, nie jestem Aniołem, jestem normalną, leniwą, rozlazłą babą, która codziennie rano wstaje i stacza sama ze sobą ciężką walkę, żeby się zmienić i ulepszyć świat wokół siebie i marnie mi to wychodzi.
Wiem, że moje słowa nie brzmią jakoś optymistycznie, ale chcę Was zapewnić, nie mam depresji, ba nawet mam w sobie dużo radości, spokoju i pogody, po prostu zdaję sobie sprawę ze swoich niedoskonałości.
Koniec ględzenia :))).

W tym Nowym Roku Życzę Wam wszystkim dużo szczęścia i błogosławieństwa.
Miłego dnia i wszystkich dni tego Roku :).
Z Aniołami :).

Życzy Wam Jagoda, która jest już BABCIĄ :)))
HURRRA !!!



Maleńka Anielka :)))
nasz mały aniołek 


Anielka z mamą :)))

Miłego dnia :)))










18 komentarzy:

  1. Ale Ci zazdroszczę! Jagodo, wszystkiego co chcesz, by się spełniło w tym roku, zdrowia, byś nie chorowała, energii, byś miała siłę do codziennej "walki", miłości, bo bez niej ciężko, weny twórczej, ale tej Ci nie brak, radości z drobiazgów. Niech Wam się darzy.
    Osobne życzenia dla całkiem nowiutkiej Mamy i Anielki. Tak na imię maiła moja ukochana Babcia.

    Uściski i buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), Osobne życzenia ;) przekażę adresatkom z wielką radością. Aniela miała na imię mama mojego teścia, piękna kobieta, która umarła bardzo młodo. Mój teść jest bardzo szczęśliwy, że jego prawnusia dostała imię właśnie ze względu na pamięć o praprababci, a ja jestem zachwycona tym imieniem, bo to Anioł :)))) przecież.
      Buziaki

      Usuń
  2. Imienniczko moja, życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, przede wszystkim zdrowia
    dla Ciebie i najbliższych .... wracaj ... brakuje nam Twoich przepięknych "janiołków"
    a Anielkowy aniołek taki słodki , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęśliwego Nowego Roku ! Zdrowia i wszelkiej pomyślności ! Gratuluję wnusi, a Anielce i jej mamie wszystkiego co najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego dobrego w nowym roku, dużo sił, wytrwałości i zdrowia :)
    oraz serdeczne gratulacje!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A wczoraj o Tobie myslalam, ciesze sie, ze wrocilas iczekam z niecierpliwoscia na Twoj anioly:) Anielka przslodka, gratulcje dla calej rodzinki: Zapraaszma na Candy do mne...wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już lecę ustawić się w kolejce :).
      Dziękuję za życzenia :))).

      Usuń
  6. Ja też czekam na nowe piękne anioły :-))) Zdrowia, wielu pięknych pomysłów,sił i czasu do ich realizacji w 2014 roku :-))) A mała Anielka niech rośnie zdrowo :-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkim Wam mówię dziękuję, a Anioł już się tworzy :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Najpiękniejszego Aniołka już TU nam pokazałaś. Nie gniewaj się ale żaden najpiękniejszy Anioł który wyjdzie spod Twoich rąk ,nie może konkurować a z TYM, którego TU widzę:))))
    A brak mi było, nie raz słów do odpowiedniego skomentowania Twoich pięknych prac.I nadal mam ogromną ochotę je podziwiać.
    Wszystkiego co najlepsze Życzę Tobie i Twoim bliskim.Juta.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego dobrego dla całej rodzinki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka śliczna ..iiii...gratuluję z całego serducha :)) I życzę samych radosnych chwil w nowej roli ;-) A z twórczością tak to już jest ,że nieraz się bardzo bardzo chce a trzyma nas jakaś niemoc , za to później owoce tej twórczości są jeszcze lepsze i właśnie już się nie mogę doczekać ich sprowadzenia na ziemię przez Ciebie czarodziejko aniołów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jagódko wielkie gratulacje.Anielka jest śliczna!:)Czekam na Twój twórczy powrót:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulujemy, i powiem,że bardzo podobna do moich blizniaczek jak były maleńkie Wasza Anielka. Niech jej Bóg błogosławi i mamie. Wielkie buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  14. O, Jagódko, i to jest prawdziwy anioł w rodzinie. Dużo radości Wam życzę. Warto się budzić dla takiego widoku. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego dobrego dla Anieli.

    OdpowiedzUsuń
  16. No wnusia to Ci się udała mamo :P

    http://libellula-mimi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń