sobota, 9 lutego 2013

...


...




przylecieli Anieli! w niebieskościach, czerwieni
śnieg poczerniał, zima się rozpłakała
na deseczce drewnianej rozbielonej błękitem
taka piękna spokojna para.

przytuleni do siebie, serce w serce. bez strachu
bo to Miłość zdarzyła się dla nich
On ją objął ramieniem, Ona Bogu dziękuje
patrzcie- jacy są zakochani.

jaka prawda w tych Dłoniach co się formą bawiły
mąkę z wodą, i solą wymieszać
co się w duszy kryć musi, jaka wszechmoc człowieka
że materią tak można poruszyć.

Jagodowa Jagoda z Częstochowy Artystka
co na chwilę na ziemię zstąpiła
dar ma taki od Boga, że chowają się słowa
W Jej Aniołach Nadzieja i Siła.


... długo się zastanawiałam, czy mi wolno opublikować na moim blogu ten wiersz ...
a dziś miał być post o zupełnie czym innym, tylko tak na moment znów przeczytałam ten wiersz, za każdym razem się wzruszam, to najpiękniejsze podziękowanie jakie w życiu dostałam ...
ktoś napisał wiersz o moich Aniołach, dziękuję Pani Aniu, będę sprowadzała dalej Anioły na ziemię, te zielne, te na radość i na smutek, te całe w bieli i te błękitne, i te na wielką miłość ... , wszystkie jakie tylko zobaczę oczami wyobraźni...
I to chyba tyle na dzisiaj ...