środa, 17 kwietnia 2013

Mój piesio




Ostatnio pokazywałam Wam mojego Zawrata jak pomaga, to były ostatnie chwile w pracy.
Teraz jest na urlopie zdrowotnym.
W poniedziałek poszedł na ostatni długi spacer po polach, jak wrócił zaprosiłam go do łazienki na długi prysznic, a po południu pojechaliśmy do weterynarza.
Zabieg trwał ponad dwie godziny. Zawrat miał wycinanego guza. Guz był spory i bardzo poprzerastany naczyniami krwionośnymi, tak że robota była koronkowa. Teraz tylko trzeba być dobrej myśli, ze wszystko będzie dobrze. Wszyscy bardzo kochamy Zawrat.
No ale teraz piesio ma przywileje, śpi w domu, a co lepsze upodobał sobie dziecinny pokój :))). Jak to mały piesio ;)).
Chociaż jak tak na niego patrzę to wolałby spać na dworze przy blasku księżyca, bo on lubi spać na świeżym powietrzu leżąc na trawie, zimą tylko czasami korzystał z budy, pewnie jak go zmarznięte koty o to poprosiły, bo one i owszem lubią spać w budzie :)), ale im grzejnik potrzebny był ;).


:))).




17 komentarzy:

  1. Niech szybko zdrowieje. Moje tez lubią spać na dworze, choć czasem zimą sypiają w domu, ale na ganku, bo im jednak gorąco. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybkiego powrotu do zdrowia dla psiaka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze fotki. Zdróweczka dla psinki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham psy, Twój jest niesamowity, w sam raz do kochania i tulenia;-) JA mam labradora, ale tez odmawia spania w domu, uwielbia leżeć na śniegu;-)) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia Psinie;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też leży na śniegu, do budy wchodzi jak jest wilgotno, bo on już osiem lat skończy , więc go trochę łamać w kościach zaczyna, ale zimę, mróz i śnieg uwielbia.

      Usuń
  5. Niech szybko wraca do zdrowia i na zieloną trawę- tak jak lubi...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka dla psiaka,jest śliczny:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piesowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia;
    ja miałam taką sytuację 2 lata temu i wiem co to znaczy dla wszystkich;
    widzę że nie tylko Wy jego kochacie , kiciunie również .

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję wszystkim za dobre życzenia :))) w imieniu psiny :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny futrzasty słodziak, przesyłam głaski i zycze mu zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Widać, że żyją w wielkiej zgodzie. Oby jak najdłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno Wasz pupilek szybko wróci do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skubaniec już dwa razy był na gigancie z tą połataną nogą. Na moich oczach przeskoczył płot. Raz byłam w kapciach i nie miałam żadnych szans na złapanie, ale zobaczyłam że skręca na drogę, którą właśnie do domu wracała starsza córka, to tylko zadzwoniłam, żeby psa złapała, a za drugim razem dopadłam, bo się zatrzymał na siku.

      Usuń