sobota, 23 marca 2013

... I wiosny nie ma...

... mnie się wydaje, że Grinch to w tym roku nie Boże Narodzenie, ale wiosnę ukradł.
I to nie jest żaden żart, w ogrodzie mam biało, a na a na trawniku już,z na dobre rozgościł mi się bałwan i bezczelnie zagląda przez okno.
Wracam więc do łóżka i nie wstanę aż do wiosny.


Mój mąż zdjął dechę ze strychu po raz trzeci tej zimy i poszedł zjeżdżać, a ja mu powiedziałam, żeby jej do lipca na strych nie odnosił, to może zima pójdzie sobie.
Wiecie, że on nawet łopaty do odgarniania śniegu powynosił, bo myślał, ze już wiosna ... naiwny.
A ja nie pokażę żadnego zimowego zdjęcia, bo tak sobie obiecałam i już.

Wczoraj w ramach relaksu poszłam do kina i było bardzo fajnie.


Wiadomo, że zdjęcie nie moje ;)

Film wybraliśmy na łapu capu, bo ...bilety mieliśmy od pól roku, leżały w szufladzie wykupione, ważne do ... !!! 22. 03. Ja bardzo chciałam iść na " Rower ", ale jak był w kinach to w ogóle nie byliśmy w stanie się zorganizować, czas gonił, podejmowaliśmy jakieś tam próby, aż w końcu postanowiliśmy, że 21.03 pójdziemy na " Daję nam rok ", ale jak to zwykle w życiu bywa, tak bolały mnie plecy i tak się źle czułam, że postanowiłam odłożyć na ten ostatni dzień i wiecie, że zmienili repertuar i nie było w czym wybierać, no jasne mogłam iść na " Egzorcystę ", nie żebym zaraz nie lubiła horrorów, ale tak jakoś ... nie miałam ochoty i wybraliśmy ten film. 
Nie poszłabym na ten film z opisu, a tak, bo nie miałam wyboru i owszem, przecież bilety nie mogą się zmarnować. Film świetny, klimaty wspaniałe i te sukienki ... , cudowne lata 60.

Dobra wracam do łóżka i byleby do wiosny, bo dopiero wtedy tu się pojawię ;).

:)))

A miałam dla was przepis na masę solną i takie tam historyjki i nie chce mi się ...


7 komentarzy:

  1. Również bardzo chciałam wybrać się na "Rower" i nie dotarłam:(
    Dzisiaj nad ranem termometr u mnie pokazał -16stopni!!!!!!!!
    Wrócę wiosną.Mimo wszystko mam nadzieję,że w wkrótce.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko,

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie dziś raniutko było tylko minus 17 stopni, ale za to przepięknie teraz świeci słońce, odbija się w śniegu i aż trzeba mrużyć oczy;
    może już zostanie na dłużej ?
    Jagodoooo tylko nie prześpij wiosny !

    OdpowiedzUsuń
  3. czyli nie tylko u mnie, jakaś beznadzieja ogarnęła moje poczynania. tez nic się nie chce. coś tam robię- ale nowe to szyję, bo już obiecałam córom- a to maja być chusteczki wiosenne i inne ozdoby na włosy - i ten śnieg mnie spowolnił, bo przecież i tak nie założą na głowy- ach, na blogach taka lekka beznadzieja wieje:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Udało mi się obejrzeć "Rower", choć nie do końca to moje klimaty. Ta pogoda sprawia, że nic się nie chce. Dobrze, że chociaż słoneczko świeci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trafiłam tu dzięki Maryś. Chwała jej za to. Myślałam do tej pory, że nie przepadam za dziełami z masy solnej. Bo nie widziałam Twoich. Przepadłam... A chciałam wcześniej wstać. Boże, to jest niesamowite! te ze skrzypeczkami, a te szkolne,a wędrowiec... masakra !!!!!!!!!!
    A ja to patrzę jak szwaczka ;-)Bo każdą chciałabym uszyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja, jak mnie coś zachwyci to chcę to zaraz ulepić ;), :))))).

      Usuń