środa, 6 marca 2013

Chyba już wiosna przyszła ...

... bo dziś pod świerkami w ogrodzie uśmiechnęło się do mnie TO ...


... i TO ...


A Mała Bu, zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć zrobiła TO ...


... mówiąc, "wubie twiat ".


Anegdotka w "krótkich spodenkach".
Moja mała weszła do babci, babcia rzuciła się, żeby ją rozbierać, ale ona, ze nie - ja sama -
babcia - oj, to ty duża dziewczynka jesteś -
- tak, ja dzielna jestem.
babcia - dzielna i grzeczna.
Bu - nie, ja tloche łobuzuje. :)))

Bardzo Was przepraszam, że trochę nie odpisuję, ale dużo pracuję, czytam wasze komentarze i one mnie bardzo mobilizują, kto wie czy to nie one właśnie pozwoliły mi uwierzyć na nowo w siebie.
Bardzo Wam dziękuję.
I witam nowe grono podglądaczy :))). witajcie i rozgośćcie się, zaraz podam kawusię ;)))).





12 komentarzy:

  1. Chcę do waszego ogrodu, teraz, natychmiast! ;))
    Moja mała Li też "lubli tiaty" i podobnie się z nimi obchodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest piękne, to sama radość ...

      Usuń
  2. Śliczna ta Twoja Mała Bu. Pozdrawiam i czekam na Anioła

    Owca rogata

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak , tak córcia rozkoszna i do tego z charakterem :)) dzieci są takie zabawne , pozdrawiam Jagódko i też czekam na kolejne cudności :))

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej - ja też chcę taki ogródek!! Bu jest UROCZA!

    OdpowiedzUsuń
  5. ... A ja dziś dowiedziałam się, że zima ma wrócić :/

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja szklarnię 2 dni temu posprzątałam, wczoraj rozsadę porów, selerów i sałat,rzodkiewek rozsiałam. A dziś udało mi się kupić 5 gatunków kwiatuszków, wiec teraz posiałam. A tu w weekend ma padać śnieg. A u nas dalej po 10 cm śniegu leży niestety , kwiatków nie widać.

    OdpowiedzUsuń