wtorek, 10 września 2013

Ja tylko na chwilkę ...

... przepraszam, że mnie tyle nie ma i jeszcze trochę nie będzie, Aniu Twój Anioł jest i czeka do odlotu od .... sama nie wiem kiedy ... przepraszam, jeszcze troszkę i truskawki na desce prawie skończone czekają ...
ale ja teraz nie mam nawet skrawka miejsca na swoje życie, o czasie nie wspomnę.
Planowałam, że od września już moje życie wróci do normy, niestety, jak zwykle wszystko mi się przesunęło, ale to już końcówka, obiecuję. O wszystkim napiszę i zdjęcia pokażę :).
Dziś wpadam tylko na chwilkę, proszę o pomoc dla Kuby :))).

http://allegro.pl/show_item.php?item=3539156638

Jak widzicie post na szybko i w ogóle, ale ja nawet nie mam teraz dobrego dostępu do komputera.
Do szybkiego zobaczenia :))).

piątek, 31 maja 2013

Na koniec maja ...

No cóż, maj nie był jakiś najfajniejszy w tym roku ...

Broszka - zawieszka z różowym Aniołkiem i kwiatkiem jabłoni ... mało było w tym roku kwiatów jabłoni, zmył je deszcz ...





Broszka - zawieszka z błękitnym Aniołkiem z niezapominajką ... 




To teraz nadchodzi czas na Anioły truskawkowe :))), już są w przygotowaniu :).

W ogóle nie idzie mi pisanie, ta pogoda jest dobijająca, czuję jak pokrywam się pleśnią ;) ...
... ale na właśnie siedząc przy komputerze i marudząc wam, dostrzegłam że moje czereśnie zaczynają dojrzewać, może uda mi się je zebrać, zanim dowiedzą się o nich szpaki ...

To jeszcze wisiorek z misiem, środek kamei ma około 2,5 cm, a cała razem z serduszkiem około 4,5 cm.





I jeszcze duża kamea z misiem. Środek to około 4 cm, a całość 8 cm.



Oczywiście wisiorki mają już właścicielkę :))), która nie się z nimi rozstawać, nie ważne czy pasują do kreacji, czy nie ;).



Słońca życzę wszystkim i sobie też :)



niedziela, 26 maja 2013

Anioł na komunię

I na mnie przyszło, też zrobiłam Anioła na komunię, ale nieco innego.
Jakoś nie leżą mi Anioły w sukienkach, czy garniturkach komunijnych, mimo że Anioł jako prezent na komunię wydawał mi się zawsze świetny.
Dlatego z wielkim zapałem zabrałam się za Aniołka dla Marysi. Ciocia dziewczynki, chciała Aniołka ponadczasowego i takiego bardzo osobistego, przesłała zdjęcie ulubionego królisia Marysi, który nosi na sobie znaki wielkiej miłości ;) i przez to jest taki piękny :))).
Mimo że Anioł nie ma sukni komunijnej starałam się ubrać go delikatnie, skromnie i subtelnie ...
Na serduszku zawieszce z drugiej strony napisałam - " Pamiątka I Komunii Św. "
A co ja będę wam tu pisała :), oto Anioł Marysi :))).






No przepraszam, za taką ilość zdjęć, ale nie mogłam się oprzeć, żeby nie pokazać Anioła ze wszystkich stron.
:)))
Miłej niedzieli :).

piątek, 17 maja 2013

Aniołek z niezapominajką we włosach

A tak mnie wzięło na te niezapominajki, chociaż tak na prawdę to ja wiosną tracę głowę dla konwalii i kwiecia jabłoni.
W ogóle kocham upojny zapach kwiatów.
W swoim ogródku staram się sadzić wszystko co pachnie, żebym wieczorem, kiedy siedzę na tarasie ( staram się by tych chwil było jak najwięcej :) ) ten zapach otulał mnie. To daje odpoczynek i wytchnienie.
Uwielbiam te chwile.

Ale ja miałam wam Anioła pokazać, a nie rozmazywać się ;) przed wami.

A więc Anioł błękitny. Miał być komunijny, na pamiątkę. Zrobiłam dwa. Jeden poleci do Marysi, ten został, nie wiem jeszcze kto go zechce.
Jest delikatny, dla małej dziewczynki, niewinny ... mam nadzieję że znajdzie swój dom i swoją dziewczynkę.





Zmieniłam też podpis, bo zaczynam się gubić, na blogu podpisuję zdjęcia inaczej, do Galerii inaczej.
Wszystko mi się zaczęło mylić, musiałam zdecydować się na jeden podpis.

Miłego dnia wam życzę i uciekam do pracy, w ogródku czekają na mnie pomidory i dynie, na biurku leżą niedokończone Anioły i ... truskawki i ..., kiedy ja to ogarnę ...

środa, 15 maja 2013

Aniołkowa biżuteria

Przedstawiam wam Aniołka Niezapominajkę z radosnym serduszkiem, właśnie wstał i cieszy się, bo widzi słonko :))).



A teraz Aniołeczek Mały z misiem przytulaczkiem i też z gorącym, kochającym serduszkiem :).


A tutaj moja córcia prezentuje broszkę ...


... chociaż ja projektując broszki myślałam, że będą to przypinki do wózków, lub torebek bo świetnie prezentują się na dżinsie, ale okazuje się, ze małym dziewczynkom też świetnie pasują :).

A teraz jeszcze Miś, troszkę stary, połatany, ale uśmiechnięty od ucha do ucha :) , lubi wiosenne niezapominajki i biedronki, jak JA !!!



A teraz pokaże wam jeszcze jak tworzy moja mała Bu, która właśnie przyszła z przedszkola i oznajmiła, że nie jest Bu, tylko Dobromiła, a mnie się łza w oku zakręciła ... i coraz częściej słyszę " ja sama ".


A to jest mój portret, jestem z niego bardzo dumna :)))), ale tacie namalowała skrzydła, hmmmm..... , trochę jestem zazdrosna ;).



I jeszcze migawki z mojego ogródka,niestety już dawno nieaktualne :).




... bardzo lubię niezapominajki :))), mam też białe :).






piątek, 3 maja 2013

... biedroneczki są w kropeczki ...



Ooo!!! tu jest bebłonka mamo ... ooo tu ....



Ona mnie łaskocze ... :)))


I jeszcze migawki z mojego ogródka, kupiłam w zeszłym roku jesienią, zakochałam się w tych zawilcach :)


Miłej majówki :)



piątek, 26 kwietnia 2013

Misiowa biżuteria

A dziś wracamy do misiów, pokazuję moje pierwsze próby z biżuterią, mam tego trochę więcej, ale zdjęcia mi nie wychodzą. Dlatego dzisiaj tylko dwie agrafki, przypinki do torebki, kurtki, albo do wózka.


Miś z łyżeczką, czereśniami i serduszkiem :)).


Miś łasuch :)).
Miśki wrzucam do Galerii



A tu moja pomocnica :))))).

Pokażę wam jeszcze koszulkę mojej starszej :)))









wtorek, 23 kwietnia 2013

Anioł w kolorach nieba i ziemi




... tyle wam chciałam napisać ... co mi w duszy grało, gdy powstawał Anioł, a teraz mam pustkę...
Pewnie dlatego, że minął już ten czas, ziemia już pachnie inaczej, ma inne kolory i nawet niebo zmieniło swój błękit ... , teraz błękit nieba odbija w sobie szmaragdową zieleń traw ...
Przedstawiam wam Anioła, który zawisł pomiędzy jawą i snem ... już, już się budzi, ale jeszcze  goni pod powiekami resztki słodkich snów ...


Fotografowałam tego Anioła 3 razy. Żadne zdjęcie nie wyszło dobrze, nie mogę złapać tych kolorów w jakich jest, no masakra.
Tyle się u mnie dzieje, wiosna oszalała w moim ogrodzie, nie nadążam z pracami a na dodatek dopadło mnie przeziębienie.

Miłego dnia Wam życzę :)
Anioła wrzucam do Galerii z nadzieją że znajdzie dobry dom :).

środa, 17 kwietnia 2013

Mój piesio




Ostatnio pokazywałam Wam mojego Zawrata jak pomaga, to były ostatnie chwile w pracy.
Teraz jest na urlopie zdrowotnym.
W poniedziałek poszedł na ostatni długi spacer po polach, jak wrócił zaprosiłam go do łazienki na długi prysznic, a po południu pojechaliśmy do weterynarza.
Zabieg trwał ponad dwie godziny. Zawrat miał wycinanego guza. Guz był spory i bardzo poprzerastany naczyniami krwionośnymi, tak że robota była koronkowa. Teraz tylko trzeba być dobrej myśli, ze wszystko będzie dobrze. Wszyscy bardzo kochamy Zawrat.
No ale teraz piesio ma przywileje, śpi w domu, a co lepsze upodobał sobie dziecinny pokój :))). Jak to mały piesio ;)).
Chociaż jak tak na niego patrzę to wolałby spać na dworze przy blasku księżyca, bo on lubi spać na świeżym powietrzu leżąc na trawie, zimą tylko czasami korzystał z budy, pewnie jak go zmarznięte koty o to poprosiły, bo one i owszem lubią spać w budzie :)), ale im grzejnik potrzebny był ;).


:))).




poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wiosna przyszła ... teraz już na pewno :)))

I wreszcie zaczęło się przycinanie winogron.



... nawet Zawratek pomagał ... ;))))

I przyleciał do mnie Anioł z ciepłym, kochającym sercem w przepięknej koronkowej sukni.







Pewnie zaraz ode mnie odleci :).


... a takie serduszko dostałam od męża :))).


Miłego dnia :))).