czwartek, 18 października 2012

Historia dwóch Aniołów

Jakiś czas temu, raczej już dość dawno, Kasia poprosiła mnie o zrobienie dla niej Anioła.
I zrobiłam dość szybko dwa. Oba według jednego szkicu.
Ale jeden powstał z modeliny samoschnącej, a drugi tradycyjnie z masy solnej.
... i tak leżą te Anioły i wiszą u mnie, ... wydaje mi się, że nie pasują do Kasi, nie te kolory i w ogóle. A na dodatek kiedy robiłam Anioła z modeliny bardzo go polubiłam... i on chyba polubił mnie, i nie potrafię się z nim rozstać. Chyba już zostanie ze mną :).




Drugi pewnie gdzieś poleci... , jeszcze nie wiem gdzie :))



A dla Kasi już powstaje ten jedyny ... :)))
Dobrej nocy życzę.



poniedziałek, 15 października 2012

Kto chce kotka ;)

Zostałam mamą 5 malutkich kotków. Mają 3 tygodnie. W zeszłym tygodniu kotka je porzuciła, kiedy miały niecałe trzy tygodnie. Jest ciężko, na szczęście maluchy coraz lepiej jedzą, ale zauważyłam u nich objawy choroby sierocej, no może nie u wszystkich, ale u dwóch na pewno.


Straszna bida



A tu prawie wszystkie, brakuje Grubego, ale on chadza własnymi ścieżkami.