piątek, 12 października 2012

Rocznicowe candy i świąteczne też :))

Cicha noc, święta noc...
Mama z Tatą pochylają się nad dzieciątkiem z miłością i troską.
Goście poszli już, zostawili dary, tylko mały pastuszek, który dał Dziecinie swego misia jeszcze został, skusił się na jabłko, owieczki cichutko pobekują, czas już spać...








Już niedługo, bo za niecałe dwa miesiące minie rok odkąd jestem z wami...
... nie wiem co napisać, tyle myśli kłębi mi się w głowie, może po prostu zapraszam na rocznicowe candy.
A ponieważ rozstrzygnięcie nastąpi w grudniu, przed Świętami, nagrodą będzie szopka. Wyszłam już nieco z wprawy, dawniej robiłam mnóstwo szopek, a teraz trochę mi było ciężko po tak długiej przerwie, ale może spodoba się wam i zechcecie wziąć udział w zabawie.
Zasady jak zawsze. komentarz pod postem, banerek ze zdjęciem i informacją u siebie na blogu, jeżeli ktoś nie ma bloga to tylko komentarz i adres @.
Zapraszam.
aaaaa.... zapomniałam dodać, koniec zabawy przewiduję na 7 grudnia :))), zawsze o czymś zapomnę.
aaaaa.... i jeszcze szopka jest z modeliny, a w słoiczkach dżemy i malinki w syropie, jakby Jezusek się przeziębił, i miodek, taki jak lubię i mogę zjeść - rzepakowy :))). A słoiczki dostałam kiedyś, kiedyś i inne przydasie od Kingi :)).