sobota, 1 września 2012

Moje córki :)))



Od pewnego czasu walczę z problemem, jak zrobić tutorial z tą truskawą co ją obiecałam. Kręciłam już trzy razy film i totalna klapa.Wydaje mi się, że zrobienie truskawki jest sto razy łatwiejsze niż pokazanie jak ją robię. Oczywiście zero ciszy, skupienia... Moja Mała przestała sypiać w południe, zasypia koło 17 co jest nie do przyjęcia, bo wtedy idzie spać koło 22. Wszystko co robię jest w towarzystwie ;)), a jeszcze są wakacje i mąż miał urlop, no totalny chaos i rozgardiasz. Ale od poniedziałku, Mała do przedszkola, mężuś do pracy, zostaje mi tylko najstarsza, ale może jakoś ją spacyfikuje ;)). 
Słonecznej niedzieli, ja jutro idę na targi i wystawę rolniczo-ogrodniczą. Dobranoc. :)))

22 komentarze:

  1. Piekne dziewczynki , slicznie je sfotografowalas:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomnialam dodac, ze moj aniol zostal odebrany od rodzicow i za jakies 3 tygodnie bedzie u mnie...juz go wypatruje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa jak dojedzie i jakie będą Twoje wrażenia. Boję się takich dalekich lotów ;), :))).

      Usuń
  3. Dobrze mieć córki ja mam dwie jedna idzie w poniedziałek do pierwszej klasy
    , i też liczę na poniedziałkowy spokój. Jutro wcześnie rano jadę na giełdę ptaków może jeszcze jakieś okazy się trafią.
    Pozdrawiam Ilona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne dziewczyny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Spokojnie, żeby zrobić dobry kursik, to trzeba mieć "ten" czas, wtedy wszystko wychodzi.Kochana dziękuję Ci za tak serdeczne słowa i pozdrawiam pięknie.papa

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję :))), ale aniołkami to one nie są ;)).

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się dziewczynki śliczne :) oddałabym wiele za chociaż jedną :)
    Pozdrawiam ciepło i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. :)), chłopcy też są fajni :)), a uwierz mi ta mała to jak dwóch chłopców mi smykuje ;)).

    OdpowiedzUsuń
  9. Co tam kursik ,przy TAKICH cudownych dziewczynach:)))To spojrzenie zawadiackie na pierwszym zdjęciu jakieś mi znajome. A już wiem, przypomina mi ono do złudzenia spojrzenie mojej najmłodszej wnuczki:))))
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne córki:)
    Super zdjęcia ci wyszły z ich udziałem.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczne dzieciaczki, życzę Ci więcej czasu, większego uporządkowania choć wydaje mi się że z tym ciężko, bo ja też stale biegam po domu i myślę o zrobieniu stu rzeczy na raz

    OdpowiedzUsuń
  12. Uporządkowanie, hmmmm.... co to jest? Całe moje życie to ciągła chęć uporządkowania i poukładania rzeczywistości. Jeszcze niedawno byłam już całkiem blisko, ale w moje życie wtargnęła mała istota i wszystko mi wywróciła do góry nogami i od tamtej chwili jest .... inaczej, ale całkiem fajnie :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi - mam dokładnie te same przemyślenia. Choć czasem z kolei wydaje mi się, że Mała istota dopiero mnie uczy porządkowania, tylko w inny sposób. No proszę - nawet komentarza uporządkowanego napisać nie umiem, sama sobie zaprzeczam ;). Ale ja nie o tym - serdecznie zapraszam po wyróżnienie.

      Usuń
  13. Serdecznie zapraszam do zabawy z okazji pierwszych urodzin naszego bloga :)

    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekne fotografie ! masz sliczne córki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj! :)
    Zapraszam Cię na mojego bloga po odbiór nagrody Versalite Blogger :))
    Pozdrawiam i ściskam Ilona

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :) Córki śliczne :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń