piątek, 6 lipca 2012

Truskawy :)

Choć lato szybko przeminie,
snując nici babiego lata,
ten zapach zostanie w pamięci,
zapach truskawek słodki.
                             autor: agness556





Moja siostra uwielbia truskawki, od kilku lat mieszka w Anglii i wciąż narzeka, że tam nie ma dobrych truskawek. W tym roku kupiła sobie mieszkanie, a ponieważ właśnie niedawno miała imieniny to pomyślałam, że może jakiś truskawkowy akcent przydałby się do kuchni. I zrobiłam taki sobie obrazek, ale nie wiem jak zabezpieczyć deskę dalej. Mam pytanie do dziewczyn, które mają jakieś większe doświadczenie w malowaniu. Deska jest wydrapana szczotką, następnie pociągnięta brązowym akrylem, lekko przetarta papierem i wybielona bejcą, ale co dale. Nie chcę lakierować, zastanawiam się, czy mogłabym pociągnąć bezbarwnym woskiem. nigdy nie używałam wosku i nie wiem jaki to będzie efekt. Pomóżcie proszę. :))
                         

16 komentarzy:

  1. Ojej! Cudowne te truskawki, cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie poradze Ci, bo sie nie znam, jak dla mnie to wyglada rewelacyjnie tak jak jest, oby tylko nikt sie nie pomylil i nie probowala skosztowac tych truskaweczek, bo wygladaja bardzo realistycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. musiałam powiększyć te zdjęcia, żeby zobaczyć, że te truskawki nie są prawdziwe! niesamowite!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, muszę się przyznać, że Twój komentarz sprawił mi niesamowitą przyjemność :)), przepraszam, próżną kobietą jestem chyba ;))).

      Usuń
  4. Jagoda, z czego zrobiłaś te truskawki powiedz! Proszę... Nie mogę uwierzyć, że te liście nie są prawdziwe...
    O RANY :)))))))))))))

    p.s. ja bym zostawiła surowe - bejce mają impregnujące właściwości same w sobie - wosk doda połysku - a ten moim zdaniem odbierze urok kontrastu deski wobec truskawek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Maryś! To modelina samo schnąca biała, niesamowity materiał, właśnie na tych truskawach ją testowałam, jest fantastyczna, schnie błyskawicznie w porównaniu z masą solną, nie chłonie wilgoci i w ogóle, oczywiście nie uzyskam z niej efektów jakby glinianej chropowatej powierzchni jaką mam przy masie solne, ale z masy nie zrobię takich truskawek. A liście to stary trik, którego nauczyłam się, kiedy jeszcze pracowałam u mojego szefa na etacie rzeźbiarki. Zrywasz piękny liść truskawy, robisz odcisk po spodniej stronie liścia, bo tam są lepsze żyłki, a potem odciskasz w tym modelinę i już :)).
      A więc wosk daje połysk, no właśnie nigdy jeszcze nie stosowałam wosku, chcę, żeby ta decha przypominała taką starą deskę ze skrzynki, dzięki za podpowiedź. :)))

      Usuń
    2. A ja kupiłam tę "modelinę" i bałam się rozpakować :))))
      Miałam na nią plan, to mnie teraz wzruszyłaś :))) A z tym liściem, wspaniała sprawa! Tylko w czym najlepiej zrobić ten odcisk???

      Usuń
    3. A którą, ja kupiłam fimo air basic. Odcisk można na trzy sposoby. Jak nie robimy tego zawodowo, to po prostu rozgrzewamy plastelinę w rękach i odciskamy w niej liść, plastelina do zamrażalnika i pół dnia czekamy, czyli robimy odcisk zanim weźmiemy się do pracy. Drugi sposób, kupujemy najtańszą modelinę i to samo, tylko zamiast do zamrażalnika wrzucamy do gotowania, szkoda prądu w piekarniku. trzeci zalewamy silikonem, ale ja nie wiem skąd go wziąć.w ten sposób można sobie porobić różne formy. Ja swojego czasu miałam tego trochę z modeliny :))). tego zrobiłam z plasteliny, ale jeżeli chcesz mieć na dłużej to trzeba z modeliny, bo jeżeli będzie zima, a przyjdzie Ci ochota coś takiego zrobić, to liścia nie znajdziesz. Najlepiej mieć dwa - trzy takie odciski liści w różnym wymiarze. Czekam aż się pochwalisz swoją pracą. :)))

      Usuń
    4. Jagódka! Jesteś mistrzem, myśmy odlewy robili w gipsie... :)
      I nie wiedziałam jak "ugryźć" delikatny listek w tej materii :)
      A ten modelinowy pomysł znakomity! Właśnie... Odlew :)
      Ja raczej chciałam różne liście zastosować do moich papierowych ramek do obrazu. Dotąd były motylkowe, a chciałam to "wzbogacić"
      Bardzo, bardzo dziękuję za ten przepis KOCHANA!!!

      Usuń
    5. Cała przyjemność po mojej stronie :)))

      Usuń
  5. Truskawki niesamowite! Do tej pory nie wierzę,że nie są prawdziwe.Mistrzostwo świata! Ja odlew liścia robiłam kiedyś silikonem budowlanym- uniwersalnym. Liść natłuszczasz olejem jadalnym,żeby można było go potem usunąć. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba spróbuję takim silikonem liścia zrobić,dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje truskawki mnie powaliły !!!!!
    Jesteś genialna !!!!
    Wyglądają tak jak byś przed chwilą zerwała truskawki z krzaka, położyła na desce wypalonej słońcem by pokazać jakie to piękne okazy rosną w Twoim ogródku. Aż ślinka leci..... :) :) :) :)

    Jagoda woski do mebli są różne. Niektóre świecą. Wośki wysokiej jakości z dobrych firm są matowe. Preparatów z takich firm musisz szukać nie w budowlanych sklepach a w sklepach specjalistycznych (np. dla konserwatorów zaytków)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja polecam żel woskowy firmy starlon ( kupiłam w castoramie), rewelacyjnie się sprawdza.
    Bardzo szkoda, że dopiero odkryłam Twój blog, jestem pod wielllkiiim wrażeniem Twoich prac! Rewelacja!!! Oj widzę ze czestym gościem tu będę.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. dzięki za podpowiedź, właśnie dzień wcześniej przed Twoim wpisem byłam w castoramie i oglądałam ten żel i tak sobie pomyślałam, że żel to chyba nie, a tu proszę, piszesz że jest ok, a ja zdążyłam już kupić w leroy wosk i będę teraz próbowała, bo właśnie zrobiłam nową deskę, dzięki :))

    OdpowiedzUsuń