wtorek, 6 marca 2012

W stylu vintage

Zrobiłam sobie małą przerwę w lepieniu Aniołów, ale w zamian uszyłam suknię dla mojego Aniołka :).






2 komentarze:

  1. Jak ja mogłam tej sukienki nie zauważyć! Jest sliczna i ta czerwona kokardeczka ♥

    A aniołkami się zachwycam - wiele widziałam z masy solnej, ale Twoje to z jakiegoś kosmosu anileskiego wymaszerowują, jak tylko zwolnię miejsce na moim cukierkowym bocznym pasku - zapisuję się w kolejkę po Twojego aniołeczka (ja wierna ich fanka)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam szyć dla małych dziewczynek takie wypracowane sukienusie.

      Usuń